Babska Solidarność

Czy istnieje coś takiego jak solidarność jajników? Czy prawdziwa bezinteresowna przyjaźń między kobietami jest możliwa?
Odpowiedź na pierwsze pytanie brzmi „tak”. Na drugie zaś „nie”.
Solidarność Babska uaktywnia się za każdym razem, gdy dochodzi do sprzeczek między płcią piękną i mężczyznami. Większość kobiet jest już tak zaprogramowanych, że opowiadają się zawsze po stronie innych kobiet, nawet jeśli doskonale wiedzą, że w tym wypadku wyjątkowo mężczyzna ma rację. Skąd ta przypadłość? Bóg raczy wiedzieć, w końcu to on jest wszystkiemu winien.

Co do babskiej bezinteresownej przyjaźni… W swoim krótkim życiu nigdy takiej nie widziałam i pewnie już nie zobaczę. Smutna prawda jest taka, że bardzo często „przyjaźnimy” się z tą czy tamtą, po to by mieć z kim iść na zakupy. Albo wyskoczyć na dyskotekę by poodrywać facetów za plecami naszego aktualnego chłopaka.
A poza tym babską przyjaźń można cholernie łatwo rozbić. Jeśli rozbijamy przyjaźń dwóch dziewczyn to wystarczy jednej z nich podstawić pod nos faceta i sprawić by zaczęli być ze sobą. Wtedy ona zacznie poświęcać całą uwagę swojemu ukochanemu, niemal całkowicie o przyjaciółce zapominając. Tamta czując się zazdrosna, obrazi się na wieki wieków i zacznie szukać sobie kogoś innego, z kim mogłaby chodzić na zakupy. W niedługim czasie obie przestaną odzywać się do siebie i zerwą wszelki kontakt. Bo gdy pojawiają się konflikty, kobiety w przeciwieństwie do mężczyzn nie dadzą sobie po gębie i nie będą się dalej przyjaźnić. One będą na siebie obrażone na wieki. I przez resztę życia będą sobie wyświadczać drobne świństwa. Bo tak to już jest z kobietami… Całują się na powitanie, bo nie wypada im się pogryźć.

Notka krótka bo społeczeństwo nam kretynieje i nikomu już nie chce się czytać długich notek.

Cyniczna Pani


02.09.2008 :: 17:03, Link, Komentuj (24)

O mnie

Złośliwa, ale tylko troszeczkę. Osoba ciesząca się wszystkimi przywilejami pełnoletności.
Uzależniona od:czerwonej herbaty, galaretki, bananów, marudzenia, lodów bananowych, swojej gitary i swojego psa.
Zbyt bliskie i częste kontakty grożą urazami psychicznymi... fizycznymi czasami też.
Uwaga: Na komentarze odpisuje tylko i wyłącznie na swoim blogu.
Wszelkie prośby, skargi, zażalenia, sugestie, propozycje proszę kierować na adres: mademoiselle-b@o2.pl

Kategorie

Pod lupą(14) Ona i On(6) Czaty(7) Pierdolnik(7)

Archiwum

2008: grudzień listopad październik wrzesień sierpień

Link

p-apier Parpar Turquoise Mendel Balduran Tak to wygląda Lanvin

Clicky Web Analytics
statystyka
blogi